Czym jest MOP każdy wie, a czym jest "mopownia" ?



Czym jest MOP każdy wie, a czym jest

Mop - Wiadomo co to jest. "MOPOWNIA" ? Co to takiego ? HACCP Utrzymanie Higieny przy pomocy mopa


Ostatnio służby sanitarne zaczęły wymagać "mopowni".
- Co to takiego? Do czego ma służyć?
W języku polskim nie ma takiego słowa - określenia. A i w innych językach nie występuje.
To nowosłowie ma oznaczać (chyba) pomieszczenie do przechowywania narzędzi i środków do utrzymania higieny.  To po prostu schowek lub magazyn.
Prawdopodobnie chodzi o to, by taki mop, którym zmywano podłogi nie śmierdział
gdzieś na sali gdzie wykonuje się usługi (np: kosmetyczne, fryzjerskie czy produkuje się żywność itp.)
Należy chyba zadać sobie pytanie dlaczego, pomimo płukania mop śmierdzi i co to oznacza dla higieny pomieszczenia nim traktowanego. Odpowiedź jest prosta.
- Śmierdzi - bo jest zakażony drobnoustrojami zebranymi z podłogi. Po prostu gnije !
   Używanie roztworów wodnych z detergentami niczego nie załatwia. Mokry mop,
   wprawdzie wyciśnięty nadal zawiera wystarczającą ilość wody by drobnoustroje
   miały dobre warunki do rozwoju. A mop gnije i śmierdzi. Nie skutkuje wielokrotne
   płukanie i wyciskanie.
Używanie takiego mopa znacznie pogarsza stan sanitarny. W ten sposób rozprowadza się drobnoustroje w tym chorobotwórcze .
Trzeba więc przerwać proces gnicia mopa.
Jak to zrobić ?
- Na przykład intensywnie go susząc.
I tu dochodzimy do tego, jakie warunki powinna spełniać "MOPOWNIA" a raczej
schowek czy magazyn do tego przeznaczony.
Pomieszczenie to musi charakteryzować się doskonałą wentylacją. Wymiana powietrza
powinna być znacznie większa niż 3 m³ na godzinę. Inaczej proces suszenia nie będzie
wystarczająco szybki, a mop nadal będzie gnił i śmierdział co świadczy o rozwoju drobnoustrojów. Zmywanie posadzek zakażonym mopem czy blatów jakimś zakażonym zmywakiem pogarsza stan sanitarny.
Pewnie lepiej ograniczyć się do zamiatania czy ścierania "na sucho" - mniej szkody.
"Mopownie", czyli zwykłe schowki czy magazyny są to najczęściej  pomieszczenia całkowicie pozbawione  wentylacji o charakterystycznym zapachu stęchlizny. W takich warunkach na brudnym, zakażonym mopie i innych narzędziach, rozwijają się bakterie, pleśnie, grzyby w tym chorobotwórcze.
Nie chodzi tu więc o pomieszczenie a o utrzymanie właściwego stanu sanitarnego
narzędzi. .
Zarówno do zmywania posadzek jak i blatów powinno używać się odpowiednich,
skutecznych środków dezynfekcyjnych.
Nie polecam środków chlorowych. To temat na odrębny artykuł. Poza zapachem chloru, efekt biobójczy jest bardzo słaby. Ilość chloru jest zbyt mała by skutek był
zadowalający.
Dobrymi środkami są preparaty oparte na czwartorzędowych solach amoniowych
nowej generacji..
Choć tu też są róznice w skuteczności. Bywa, że dezynfekują, ale słabo myją lub odwrotnie.
Bardzo skutecznym i sprawdzonym preparatem jest Azetol Plus . Nie tylko jest skuteczny przeciw wszelkim drobnoustrojom ale i doskonale myje. Preparat ten
służy nie tylko do mycia i dezynfekcji posadzek ale i powierzchni stykających się
z żywnością ( np: blaty, lady, szale wag itp.). Przechowując mopy w roztworze Azetolu Plus nie dopuszcza się do rozwoju drobnoustrojów ( mop nie gnije i nie śmierdzi).
Tam gdzie stosuje się Azetol Plus mop nigdy nie zaśmiardnie a poziom higieny i stan
sanitarny niepomiernie wzrasta.
Azetol Plus stosowany jest również w gabinetach weterynaryjnych. W tych gabinetach gdzie jest używany rutynowo, nie czuje się charakterystycznego dla tego typu placówek zapachu.
Nie ma obawy, że zwierze przyprowadzone na przykład na szczepienie zarazi się jakąś chorobą.  
Stosowany jest również w hodowlach psów gdzie znacznie ogranicza interwencję lekarzy weterynarii.  


Źródło: www.sochland.com.pl