Nie lubisz sprzątać ?



Nie lubisz sprzątać ?

Nie lubisz sprzątać? To tego nie rób

Czy opłaca się zatrudnić pomoc domową? Cóż – w wielu wypadkach nawet bardzo. Jeśli masz duży dom i trudno ci go ogarnąć z powodu obowiązków zawodowych, to nie ma sensu się męczyć. Obecnie stawki na rynku… są naprawdę korzystne – korzystanie z usług sprzątaczki we własnym domu nie jest szczególnie luksusowe. Profesjonalną firmę warto zatrudnić do sprzątania po remoncie – to naprawdę jest bardzo czasochłonne zadanie, na które niekoniecznie możemy mieć siłę, lub ochotę. Warto też rozważyć taką opcję po większej imprezie, którą zorganizowaliśmy w domu. Lepiej jednak pomyśleć o tym w trakcie planowania takiego wydarzenia – każda firma sprzątająca ma swój grafik, i nie zawsze są dostępni. Podsumowując – nie zawsze musimy sobie ze wszystkim radzić sami. Jeśli sprzątanie cię przerasta, zastanów się nad opłacalnością skorzystania z usług firmy sprzątającej.


Pies, kot, czy świnka morska, albo idealny porządek
Każdy kto ma w domu stworzenie pokryte sierścią wie, oj wie jak ciężko utrzymać porządek. Wiadomo – najczystsze mieszkania należą do bezdzietnych i nie zezwięrzęconych korposzczurów, którzy w swoich domach bywają w zasadzie okazyjnie. I jeszcze ktoś im ten brak bałaganu ogarnia. No za mnie nikt nie ogarnie sierści z trzech kotów i psa. Tak sobie myślę, że może te sfinksy, czy chińskie grzywacze to nie taki zły pomysł. Wiecie, te psy i koty o kontrowersyjnej urodzie, bo bez futra. Ale to ma sens – nie ma futra, nie ma kłaków, nie ma walających się po katach kłębków, nie ma sierści na łóżko i kanapie. I krzesłach. I obiciach, I dywanach… Rozmarzyłam się.


Syzyfowa praca

Wielu ludzi nienawidzi sprzątania. Syzyfowa praca, której efekty widać przez kilka dni. Za każdym razem te same czynności, to samo odkurzanie, to samo mycie okien, to samo mycie podłóg. Wracając z pracy chcielibyśmy odpocząć, zrelaksować się, a nie brać się od razu za nowe obowiązki. Dla takich ludzi dobrym rozwiązaniem jest firma sprzątająca, która większość prac zachowawczych w naszym mieszkaniu wykona za nas. Szybko, sprawnie i przy użyciu profesjonalnych środków czyszczących odkurzy, umyje i wypoleruje nasze meble. Nawet najtrudniejsza i najbardziej uporczywa plama na obiciu sofy jest możliwa do usunięcia. Trzeba tylko wiedzieć jak i czym ją bezpiecznie usunąć. Doświadczenie, jakie posiada firma sprzątająca pozwala jej na czyszczenie niemalże każdej powierzchni, jak może znajdować się w naszym mieszkaniu szybko profesjonalnie. Taka firma to dobry wybór dla osób zapracowanych, ceniących sobie czas. Zamiast żmudnie przecierać ściereczką półki w sypialni, możemy zlecić to odpowiednim osobą, a sami w tym czasie zająć się czymś bardziej produktywnym i przynoszącym zadowolenie, bądź chociażby pozwolić sobie na zasłużony odpoczynek po całym dniu ciężkiej pracy.


Pracując codziennie

Duże mieszkanie to marzenie prawie każdej kobiety. Osobna sypialnia, osobna garderoba, trzy łazienki, dom pełen dzieci. Jest tylko jeden kłopot. Wszystko powyższe oznacza dużo sprzątania. Pracując codziennie nie każda kobieta ma czas zająć się należycie domem i dopilnować, by kurz nie gromadził się na meblach. Dla takich kobiet swoją ofertę kieruje każda firma sprzątająca. Korzystanie z usług takich firm pozwala zaoszczędzić tak cenny czas. W dzisiejszych czasach taka firma to coraz rzadziej luksus, a coraz częściej konieczność. Usługi tego typu doceniają nie tylko osoby aktywne zawodowo, ale także ludzie niepełnosprawni, dla których zwykłe umycie podłóg, czy okien jest często rzeczą bardzo trudną, jeśli nie niemożliwą. Firma sprzątająca może wyręczyć w wielu pracach. Szczegółową ofertę, jak też cennik znaleźć można na stronach internetowych. Miłym zaskoczeniem mogą być bardzo niskie ceny oferowanych usług. Duża konkurencja na rynku zmusza firmy zajmujące się sprzątaniem do obniżania stawek i kierowanie swojej oferty ku klasie średniej. O wysokiej jakości oferowanych usług świadczy to, iż klienci korzystają z nich coraz chętniej i coraz częściej wracają.


Używanie profesjonalnych środków czystości

Osoby posiadające dzieci, albo zwierzaki dobrze wiedzą jak trudno usunąć niektóre plamy z dywanów. Kredki, farbki, czy plastelina wklejona bardzo pracowicie we włókna jest w domu praktycznie niemożliwa do usunięcia bez śladu. Czyszczenie przy użyciu ogólnodostępnych środków zazwyczaj daje mierne rezultaty. Zwłaszcza wywabianie uciążliwych plam wymaga wiedzy i doświadczenia. Jak się okazuje pranie dywanów to nie taka prosta sprawa. Nawet używanie profesjonalnych środków czystości przez osoby nie posiadające wiedzy na temat ich stosowania może znacznie pogorszyć sprawę. Firma oferująca pranie dywanów posiada zarówno wiedzę, jak i doświadczenie w walce z każdym rodzajem plam. Środki, jakie stosuje się w profesjonalnym czyszczeniu dywanów odpowiednio dobrane i właściwie użyte pozwalają pozbyć się praktycznie każdego zabrudzenia, jakie szpeci nasz dywan. Czasami warto zaufać specjalistom i powierzyć im wykonanie zadania, którego rezultatów w przypadku naszych starań pewni nie jesteśmy. Pranie dywanów przez profesjonalne firmy to ogromna oszczędność czasu. Odpowiednia firma zrobi to szybko i fachowo. Ceny usług czyszczenia dywanów wahają się w zależności od rozmiarów, rodzaju plam i środków używanych do jej wywabiania.


Kupowanie mopa – czyste szaleństwo

Wybór mopa to nie taka prosta sprawa. Przy sklepowej półce można dostać zawrotu głowy – mopy płaskie, rotacyjne, jakieś specjalne wiadra, jakieś cuda na kiju (dosłownie i w przenośni). Czy mycie podłogi naprawdę jest aż tak skomplikowane? Cóż – dla każdego coś miłego. Dla zwolenników tradycyjnego podejścia są zwykłe (i tanie) mopy sznurkowe, dla tych co podążają za najnowszymi trendami są płaskie, parowe, czy też co tam Perfekcyjna Pani Domu sobie jeszcze wymarzy. Jednak, czy warto przepłacać na jakiś technologiczny gadżet, tylko po to, żeby mieć czystą podłogę? Czy też może jednak naprawdę efekt zastosowania najtańszego mopa będzie taki sam, jak po użyciu jakiegoś cuda na kiju? Uwierzcie mi na słowo – z tych wszystkich dziwactw zwykły mop sprawdzi się najlepiej. A jak nie chcecie na słowo, to zapraszam to obejrzenia jednego z odcinków „Wiem, co jem i wiem, co kupuję” gdzie z przeprowadzonego testu właśnie taki wyciągnięto wniosek. A nie, sorry – wszystkie mopy zdeklasowała szmata na miotle.

Miłość mojego życia

Wiecie, czego nienawidzę robić najbardziej na świecie? Sprzątać. Podobno są kobiety, które ta czynność relaksuje. Nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć, czy może zatrudnić? Nie mam dużego mieszkania, ani wielkiej willi, a zawsze mam syf. Może co nie co przyczyniają się do tego futra sztuk cztery – z czego trzy miauczące, jeden hauczący. No, bo kurde – jak się ma taki mały zwierzyniec, to wiadomo jak jest – żwirek z kuwety w całej łazience, wszędzie sierść (a nie mam żadnego długowłosego sierścia!). Drewniana podłoga podrapana pazurami błaga nie tyle o posprzątanie, co o nowy lakier. Sierść na kanapie – norma. No przecież, jak można zabronić swojemu małemu pieskowi (czyli bulterier standard – no malutki jest przecież) wchodzić na kanapę, no jak? Nie da się. To jest tak samo niemożliwe jak to, że DiCaprio doczeka się Oscara. Więc jak tu żyć, no jak? Ja to widzę dwie drogi – albo się pogodzić, z tym że nie mieszka się w muzeum, albo z tym że trzeba zainwestować w Panią (a może w ramach równouprawnienia w Pana) co to ten syf za mnie ogarnie.